W survivalu żadna wiedza czy najlepszy sprzęt na nic się zdadzą jeżeli zawiedzie Twoja psychika. Niezależnie w jak złej czy pozornie beznadziejnej sytuacji się znalazłeś nie załamuj się. Nawet w najgorszych warunkach najpotężniejszą bronią będzie chęć przeżycia, przeżycia za wszelką cenę i mimo wyrastających trudności. Pod żadnym pozorem nie można wpadać w panikę, to nic nie pomoże, a jedynie zaszkodzi. Dlatego na początek uspokuj się. Przestań rozpaczać nad sytuacją w jakiej się znalazłeś, jeżeli twierdzisz, że gorzej już być nie może, weź jakiegoś kija i walnij sobie w nogę. I co, jednak może być gorzej. Dlatego zaakceptuj sytuację w której się znalazłeś albo szybko zbuduj wechikuł czasu.
Najgorszym co można zrobić to siedzieć z założonymi rękami i czekać na cud. Nie czekaj, zacznij działać. Na początek opracuje plan przeżycia i zadbaj o podstawowe czynniki niezbędne do przeżycia: picie, schronienie jedzenie. Nie stawiaj sobie niewiadomo jakich celów i nie żucaj się z motyką na słońce. W tym przypadku metoda małych kroczków będzie o wiele bardziej skuteczna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz